Zakładki:
1. moje strony
2. blogi wrocławskie
3. wrocław on-line
4. fotografie
5. czytam





Camparis

e-mail




(od 5.06.2010)

Miasto Wrocław on Facebook

czwartek, 31 lipca 2008
survivalowa niespodzianka

Informację o nowej, trójokiej sowie dostałam wczoraj przez internet. Kolega zapytał się, czy mam już sfotografowane nowe ptaszysko z ulicy Antoniego. Zdzwiłam się, bo wydawało mi się, że tą ulicę zeszłam już całą.

środa, 30 lipca 2008
zielonooka sowa z Ruskiej

Dość dawno nie wrzucałam żadnej sowy na bloga, a muszę nadgonić chłopaków z którymi konkuruję w ilości posiadanych sów! Tak więc oto ledwo widoczna sówka z ulicy Ruskiej. Sama bym jej nie zobaczyła, na szczęście dostałam "cynk", że ona tam jest. Mimo iż gabarytowo jest wielka, to zza wielkiej sterty plakatów wystają tylko zielone oczy.

Most Piaskowy w gazecie

I znowu pocztówka z piątkowego wydania Gazety Wrocławskiej.

Most Piaskowy to początek drogi ze średniowiecznego miasta na północ. Jego nazwa wywodzi się od wyspy Piasek. Dziś za przejście lub przejazd po nim nie trzeba już płacić, ale w XII wieku kanonicy regularni, którzy byli właścicielami wyspy, pobierali myto. Most z drewnianego na stalowy zamienił się w 1861 roku, a od 1893 roku po przeprawie zaczęły kursować tramwaje elektryczne. W 1934 roku przeprowadzono za to trudną operację podniesienia mostu. W jej rezultacie zawisł on nad rzeką o 60 cm wyżej. Przez wiele lat służył też jako początkowy punkt pomiarowy podczas wyznaczania miary wrocławskiej mili stosowanej w mieście, a także na całym Śląsku. Jak długa była? Wynosiła 10 282 metry. Zaczynała się na moście, a kończyła na Psim Polu. Dziś most ma sześcioipółmetrową jezdnię z torowiskiem i dwa nieduże chodniki.

Więcej zdjęć i informacji o tym moście na Hydralu

wiewiórka z ADHD

Spotkanie z małą rudą wiewiórką to wiele radości. Młodziutki zwierzak skakał po drzewach, kopał w liściach i ani przez chwilę nie chciał przypozować do zdjęcia. Udało mi się cyknąć tylko kilka fotek. Z pozostałych - obiekt fotografowania po prostu zwiał.

wtorek, 29 lipca 2008
Atak na miasto

Imprezy artystyczne we Wrocławiu mają się ku końcowi. Istnieje jednak szansa, że część twórczości pozostanie. Nie przeszkadza mi nawet fakt, że ten przepiękny mural zakrył dwie sówki! Na szczęście mam już je sfotografowane, więc ich zamalowanie nie jest dla mnie bolesne.

gracie?

bo ja zagrałam ;)

na latarniach

Ostatnio Zlt zaproponował, aby fotografować i kolekcjonować wrocławskie herby. Jest to ciekawy pomysł, ponieważ oprócz instytucji miejskich posiadających oficjalne herby, jest wiele miejsc gdzie pojawiają się zupełnie niespodziewanie.

poniedziałek, 28 lipca 2008
Incontro con Fellini

Na wrocławskim Rynku "wyrosło" dziwne metalowe drzewko. Zaciekawieni ludzie dopiero po podejściu do rzeźby mogli się przekonać, że ta niezwykła instalacja wykonana została na cześć Felliniego.

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 6